Jak stworzyć darmowy landing page krok po kroku i oszczędzić 1000 zł?

Jak stworzyć darmowy landing page krok po kroku i oszczędzić 1000 zł?

Dodano 27 lutego 2018

Wielokrotnie w różnych artykułach na blogu powtarzałem, aby zbierać dane kontaktowe do swoich obecnych i potencjalnych Klientów. Zbierać możesz numery telefonów, adresy, czy też adresy email. Te ostatnie najlepiej za pomocą tzw. landing page.

Landing page to dosłownie strona lądowania. Na takiej stronie użytkownik ląduje klikając w Twoją reklamę. Ale nie ograniczamy się tu do klikania, bo przecież adres strony możesz podać też na wizytówce, czy też w reklamie prasowej.

Częstym błędem w reklamach jest to, że każdy kto w takową kliknie jest odsyłany do strony głównej firmowej witryny. A nie o to chodzi. Strona główna jest bowiem zbyt ogólna. Brak na niej szczegółowych informacji.

To jednak temat na zupełnie inny artykuł. Dziś opowiadam o tym, co zrobić już kiedy ktoś na Twoją stronę wejdzie.

We wcześniejszych artykułach mówiłem też o tym, żeby Twojemu obecnemu bądź przyszłemu Klientowi zaoferować coś darmowego w zamian za zostawienie swoich danych kontaktowych. Może to być ebook w pdfie (jak ja to często robię), raport lub innego rodzaju drobny prezent.

Dlaczego stawiam na ebooki i pdfy? Bo linki przesyłamy sobie najczęściej mailem i już w tym momencie łamię pierwszą barierę. Dlatego zawsze proszę o adres email, abym mógł na niego wysłać link do takiego pdfa.

Kreatory do tworzenia landing page

W sieci znajdziesz mnóstwo gotowych rozwiązań do tworzenia tzw. landing page. Jest na przykład usługa o nazwie landingi.com czy też leadpages.net. To kreatory, za pomocą których możesz sobie w kilka minut stworzyć taką stronę do zbierania adresów email.

Problem jest taki, że za to, aby Twoja strona do zbierania adresów istniała musisz zapłacić. No nic nowego – powiesz. Przecież za każdą stronę trzeba płacić. Chociażby za domenę i serwer. No tak, ale to około 200-300 zł rocznie. A w przypadku landingów czy leadpages opłata zaczyna się od 100 zł miesięcznie!

100 zł miesięcznie to 1200 zł rocznie. A to tylko opcja minimum – z ograniczeniami. Zamiast tego pokażę Ci jak oszczędzić przynajmniej 1000 z tej kwoty i samodzielnie w kilkanaście minut wykonać własny landing page za pomocą WordPressa.

Ponadto gotowe kreatory do landing page szczycą się tym, że mają setki gotowych szablonów do wykorzystania. Tylko czy na pewno jest się tu czym chwalić? Według mnie nie do końca. Proponowane tam gotowe szablony, zamiast przyciągać uwagę, wręcz ją rozpraszają.

Są po prostu bardzo kolorowe, z różnego rodzaju animacjami, bajerami i niepotrzebnymi przyciskami. A każdy taki bajer lub co gorsza zbędny przycisk to kolejny krok do tego, aby ktoś w niego kliknął i tym samym opuścił stronę.

A Tobie zależy, żeby osoba, która wejdzie na stronę została na niej i podała swój adres email.

Potrzebujesz więc czystego, przejrzystego szablonu, który nie będzie w żaden sposób odciągał uwagi a skupiał użytkownika tylko i wyłącznie na podaniu swoich danych kontaktowych.

Zresztą zobacz na screenie poniżej jak taki czysty landing page (który za chwilę wspólnie stworzymy) jest skuteczny. Widać, że współczynnik konwersji wynosi tu 57%. Czyli 57% osób, które na niego trafią zostawia swój adres email. Według marketignowców 40% to już bardzo, bardzo dobry wynik.

Na początek potrzebna jest strona WordPressie

Jeśli masz już swoją stronę na WordPressie to pierwszy krok możesz pominąć. Jeśli natomiast masz stronę internetową ale nie na WordPressie, to wystarczy że zainstalujesz go w oddzielnym folderze lub na oddzielnej subdomenie (np. www.wordpress.twojastrona.pl).

Na blogu pokazywałem już jak zainstalować WordPressa. Stworzyłem nawet 2 filmiki z instrukcją krok po kroku jak to zrobić.

Pierwszy film jest nieco dłuższy (30 minut). Obejrzysz go poniżej.

Powyższy film jest oparty o hosting na LH: www.malawiejskafirma.pl/hosting

Drugi filmik to również instalacja WordPressa krok po kroku. Tym razem pokazuję jak zrobić to na innym hostingu za pomocą gotowego instalatora.

Powyższy film oparty jest o hosting na AttHost: www.malawiejskafirma.pl/wordpress

Zatem jeśli WordPress jest już zainstalowany to możesz przejść do kolejnego kroku.

Jak stworzyć landing page krok po kroku – wersja video

Przygotowałem video, w którym dokładnie krok po kroku na ekranie widzisz, co zrobić, gdzie kliknąć, co zainstalować itd. Ten sposób przyswajania wiedzy będzie w tym przypadku najłatwiejszy. W każdej chwili możesz bowiem wcisnąć pauzę podczas oglądania i wykonać omawiane czynności.

Dodatkowo poniżej znajduje się uproszczona wersja tekstowa całej tej procedury. Będzie ona przydatna jako swego rodzaju ściąga.

Tworzymy formularz zapisu na newsletter

Osobiście korzystam z GetResponse (www.malawiejskafirma.pl/getresponse) do przechowywania listy moich kontaktów email oraz komunikowania się z osobami, które na tek liście się znajdują. Oczywiście nie zmuszam Cię do tego samego. Na rynku są dziesiątki innych systemów. Jestem zadowolony z GetResponse, dlatego również w tym przykładzie go wykorzystuję.

Jeśli zdecydujesz się na GetResponse i założysz go klikając w powyższy link otrzymasz dodatkowy bonus. Standardowo po założeniu konta przez miesiąc możesz korzystać z niego za darmo. Po kliknięciu w powyższy link możesz uzyskać premię w wysokości 100 zł do przeznaczenia na opłatę tego narzędzia. Wystarczy to na 2 kolejne miesiące.

Potrzebna jest też wtyczka do WordPressa o nazwie „GetResponse Forms by Optin Cat”. W kokpicie swojego WordPresa w lewym menu wybierz pozycję Wtyczki->Dodaj nową a następnie wpisz w wyszukiwarce powyższą nazwę. Następnie zainstaluj i włącz wtyczkę.

Po instalacji w lewym menu kokpitu WordPressa pokazała się nowa pozycja - „Optin Forms”. Wybierz zatem z tego menu opcję Optin Forms->Add new.

Przede wszystkim nadaj nazwę swojemu formularzowi. Może to być po prostu „formularz zapisu”. Następnie wybieram, że ma to być formularz typu „post boxes” - zaznaczone czerwonym obrysem na screenie powyżej. Następnie wybrać należy jeden z gotowych wzorów. Ja wybieram „Light”.

Dalej to już budowa konkretnego formularza (screen poniżej). Wystarczy, że klikniesz kursorem na wybrany element, np. nagłówek, przycisk i możesz edytować jego zawartość.

To nie jest artykuł o copywritingu, ale generalna zasada jest taka, że teksty i napisy jakie tu wstawisz mają zachęcać do dalszych kliknięć. Wszystko powinno być jasne i klarowne. Czyli nie piszę po prostu „zostaw swój adres email”, ale „zostaw swój adres email poniżej” - dokładnie sugerując gdzie trzeba to zrobić.

Poza tym na każdym kroku przypominam o tym, że osoba, która poda swój adres otrzyma prezent za darmo, czyli używam konkretnie zwrotu, że jest to w moim przypadku „darmowe szkolenie”.

W momencie gdy formularz jest już gotowy należy uzupełnić kilka pól poniżej – klucz API do GetResponse, nazwę listy oraz komunikaty jakie mają się wyświetlać użytkownikowi podczas zostawiania maila.

Wszystko dokładnie omówiłem w filmiku powyżej.

Prawie na samym końcu generowania formularza zapisu widzisz tzw. shortcode. Za chwilę się on przyda (w kolejnym kroku). U mnie wygląda on tak: [optin-cat id=36]. U Ciebie będzie podobnie.

Tworzymy okienko popup do wpisania adresu email

Na bazie tego, co pokazałem powyżej teraz przychodzi czas na stworzenie wyskakującego okna, które będzie zawierało formularz zapisu.

W tym momencie należy zainstalować dwie kolejne wtyczki. Pierwsza to „Elementor Page Builder”, a druga to „PopBox for Elementor”.

Instaluje się je dokładnie tak samo, jak wtyczkę pierwszą, czyli należy wejść w kokpicie WordPressa w menu Wtyczki->Dodaj nową, następnie odszukać je przez wyszukiwarkę, zainstalować i włączyć.

Po instalacji w lewym menu kokpitu pokazują się dwie kolejne pozycje. Na początek PopBox, czyli z lewego menu wybierz PopBoxes->Add New PopBox.

Następnie wprowadzam tytuł, np. „Popup 1” a w pole tekstowe wklejam tzw. shortcode, który otrzymałem podczas generowania formularza w poprzednim kroku. Shortcode powoduje, że w tym miejscu, w którym jest wklejony, pokaże się formularz.

Zapisz stworzony popup i gotowe. Możesz przejść do kolejnego kroku.

Tworzymy squeeze page, czyli stronę przechwytującą

Squeeze page lub też strona przechwytująca to pierwsza strona w naszym mechanizmie zdobywania adresów email przyszłych Klientów. Wszystko to może groźnie brzmi ale wcale takie nie jest :) Chodzi tylko o to, abyśmy używali wspólnego języka. Tak naprawdę to po prostu zwykła podstrona na Twojej witrynie. Tylko zamiast wyświetlać np. tekst „o firmie” wyświetli formularz zapisu.

Zacząć trzeba więc od stworzenia standardowej podstrony w WordPressie. W lewym menu kokpitu wybierz Strony->Dodaj nową.

Na początek trzeba nowej podstronie nadać oczywiście tytuł. Tutaj możesz wpisać nazwę prezentu, jaki otrzyma osoba po pozostawieniu swojego adresu email. U mnie będzie to „Pobierz darmowy kurs”.

Następnie istotne jest ustawienie szablonu. Na screenie poniżej w czerwonym kółku (po prawej stronie) zaznaczyłem to ustawienie. Szablon powinien być ustawiony na „Pusta strona projektu”. Dlatego, że jeśli masz już jakiś szablon na swoim WordPressie to jest on jakoś skomponowany graficznie – ma swój nagłówek, baner, stopkę, kolumnę boczną (sidebar) itd.

Natomiast w przypadku tworzenia landing page czy też squeeze page warto aby ta podstrona tych wszystkich zbędnych elementów nie miała. Jak już wspominałem odwracają one tylko uwagę.

Następnie klikam w przycisk „Edytuj w Elementorze”. To ta wtyczka, o której przed chwilą wspominałem. Pomaga ona na stworzenie landing page (czy też każdej innej podstrony) z gotowych klocków.

Najlepiej wygląda to na powyższym video. Postaram się to tutaj także wyjaśnić.

Na powyższym screenie widzisz, jak wygląda tworzenie podstrony za pomocą Elementora.

Z lewej strony jest masa gotowych komponentów, które złożą się ostatecznie na całą podstronę. Czy są tam takie elementy jak: nagłówek, tekst, przycisk, obrazek itd.

Z prawej strony widać będzie natomiast podgląd tego, co sobie stworzysz.

Jak widzisz na prawej części są dwa przyciski: „dodaj nową sekcję” oraz „dodaj szablon”. I znów masz tutaj masę gotowych szablonów. Tylko, że do niczego nieprzydatnych. Znów są one kolorowe, z bajerami i zupełnie nie spełniają swojego zadania. Zamiast tego odwracają uwagę od najważniejszej rzeczy.

Zaczynasz więc od tego, że z prawej strony klikasz na czerwony przycisk „dodaj nową sekcję”. Następnie wyskakuje lista możliwych kombinacji kolumnowych. Możesz więc podzielić sobie swoją sekcję na 1 lub więcej kolumn. Zaczynam od jednej – bo wstawię tam swój nagłówek.

Wstawiam więc jedną kolumnę a z listy elementów po prawej stronie przeciągam nagłówek. W dalszej kolejności wstawiam kolejną sekcję i dzielę ją na dwie kolumny. Z lewej strony będzie krótki opis mojego kursu (od punktów), z prawej natomiast zdjęcie.

Na sam koniec kolejna sekcja, znowu z jedną kolumną na całość. Do tej sekcji wstawiam natomiast element o nazwie PopBox: On click.

W ustawieniach tego elementu, które wyskoczyły mi po lewej ustawiam napis, jaki ma być na przycisku a w sekcji „PopBox Content” ustalam, który popup chcę wyświetlić po kliknięciu w przycisk. Wybieram ten, który stworzyłem w poprzednich krokach.

Jeszcze raz powtórzę – ten opis słowny może być tu mniej klarowny. Dlatego polecam Ci obejrzenie video powyżej o ten tekst traktować jako ściągę.

Co do opisu mojego szkolenia w lewej kolumnie – znów stosuję te same zasady, o których wspominałem. Wymieniam od myślników najważniejsze cechy mojego darmowego prezentu (ponownie podkreślam, że jest darmowy), tak aby jeszcze bardziej skusić osobę, która ten swój adres email ma mi podać.

A tak wygląda mój squeeze page po dodaniu wszystkich elementów:

Tworzymy stronę z podziękowaniem – thank you page

Zaczynamy podobnie jak w przypadku squeeze page, czyli od stworzenia nowej podstrony w WordPressie przez kliknięcie Strony->Dodaj nową. Jako nazwa podstrony wpisuję „Dziękuję za dołączenie do kursu”. Z prawej strony w sekcji „Atrybuty strony” szablon ustawiam także na „Pusta Strona Projektu”.

No i jeszcze raz będę korzystać z Elementora, aby zbudować strukturę strony z podziękowaniem. Klikam więc „Edytuj w Elementorze”. Korzystam oczywiście z gotowych komponentów – sekcji i kolumn a także elementów do wyboru z lewej strony, czyli nagłówków, tekstów, przycisków itd.

Strona z podziękowaniem w tym przypadku będzie prosta. Wyświetlam komunikat oraz dwa przyciski. Pierwszy prowadzi do strony głównej, tak aby użytkownik dłużej u mnie został. Drugi prowadzi natomiast do fanpejdża na Facebooku, z zaproszeniem do jego polubienia.

Strona z podziękowaniem wygląda teraz następująco:

Na koniec została jeszcze jedna rzecz do zrobienia. Musisz wrócić do edycji swojego formularza. W lewym menu kokpitu WordPressa wybierz zatem Optin Forms->All Optin Forms i kliknij w edycję swojego formularza.

Jest tam sekcja „Messages” a w niej „Thank You Message”. Należy tam ustawić opcję „Behavior” na „Redirect” (czyli po zapisie osoba zostanie przekierowana) a w „Redirect to” wybrać „strona” a następnie utworzoną przed chwilą stronę z podziękowaniem. Powinno to wyglądać podobnie, jak na screenie poniżej

Tworzymy autoresponder

Ostatnia rzecz, jaka została do wykonania to tzw. autoresponder, czyli automatyczna wiadomość (lub seria wiadomości), wysyłanych do osoby, która zostawiła swój adres email.

W tym celu loguję się do swojego panelu w GetResponse. Następnie przechodzę do sekcji Email Marketing->Autorespondery->Stwórz nowy. W tym momencie powinien pojawić się formularz jak na screenie poniżej:

W kolejnych polach ustalam nazwę swojego autorespondera (może być to w moim przypadku „dostęp do kursu”. Dalej widzę pole o nazwie „w dniu” i duże 0. W tym miejscu ustalam, kiedy użytkownik, który podał maila ma otrzymać tą wiadomość. Chcę, aby otrzymał ją natychmiast, czyli zostawiam 0 – zerowy dzień.

Wybieram też moją listę, oraz wysyłkę wiadomości natychmiast i zaznaczam każdy dzień tygodnia, bo chcę, aby wiadomości były wysyłane niezależnie od tego czy to dzień roboczy czy weekend. Klient nie będzie czekał 2 dni na automatyczną wiadomość przecież :)

Dalej klikam w „Stwórz nową wiadomość”. Po pierwsze ustalam jej nazwę oraz temat wysyłanej wiadomości, czyli u mnie będzie to np. „Dziękuję za zapis! Oto dostęp do darmowego szkolenia”.

W kolejnym kroku przychodzi czas na stworzenie konkretnej wiadomości, jaka ma być wysyłana. To nie powinno brzmieć jak automat. Napisz to tak, jak do znajomego.

I znów mamy konflikt w tym momencie, bo GetReponse zachęca do stworzenia pięknej graficznie wiadomości i skorzystania z gotowego szablonu. Ja tego nie chcę. Z lewej strony wybieram więc, że ma to być wiadomość tekstowa lub w HTML (jeśli go znasz).

No i teraz możesz wpisać tekst swojej wiadomości, podając również link do darmowego prezentu (u mnie będzie to szkolenie). Nie zapomnij przywitać się na początku tej wiadomości i podziękować ponownie za zapis. Ja dodaję też zdanie o tym, że jestem do dyspozycji i czekam na wszelkie pytania od nowo-zapisanej osoby.

Po zapisaniu wszystko jest już gotowe. Autoresponder gotowy.

Przetestuj!

I tak naprawdę mamy już gotowy landing page, wraz ze stroną z podziękowaniem oraz autoresponderem. Wszystko jest przygotowane do pracy i do zbierania adresów email.

Na sam koniec przetestuj jeszcze wszystko co przed chwilą wspólnie stworzyliśmy. Nie chcesz na pewno aby okazało się, że ciężka praca poszła na marne i nikt się nie zapisuje z powodu jakiegoś przeoczenia :)

Taki landing page do jednak dopiero początek drogi, aby osoba, która zostawi tam swój adres email została Twoim Klientem. To początek tzw. lejka marketingowego (albo lejka sprzedażowego).

Jest to tylko jeden z elementów układanki zwanej marketingiem i automatycznym pozyskiwaniem Klientów. Jeśli chcesz wiedzieć więcej i budować taki system krok po kroku, miesiąc po miesiącu, z gotowych klocków, to zapraszam Cię do mojego programu pt. „Księga Miesięcznego Marketingu”.

Natomiast jeśli masz jakieś ciekawe pytania lub spostrzeżenia odnośnie tego co tu opisałem – pisz śmiało. Możesz zostawić komentarz poniżej, wysłać maila lub wiadomość na którymkolwiek portalu społecznościowym :)

A tymczasem życzę Ci powodzenia w tworzeniu własnego landing page!

Przeczytaj także:

 

Zdjęcie: Pixabay

 

#reklama  #landing page  #squeeze page  #krok po kroku  #newsletter  #lejek marketingowy  

Mam dla Ciebie coś jeszcze :)

Już teraz dołącz do nowego darmowego szkolenia i pobierz ebooka "Jak przestać uganiać się za Klientami i sprawić, by przychodzili do Ciebie sami".

 
Dostęp jest za darmo. Podaj tylko swój adres email:

Paweł Kępa

   

Copyright © Mała Wiejska Firma. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz akceptujesz Politykę Prywatności i politykę cookies.