Reklamy na Facebooku – remarketing – tydzień 3

Reklamy na Facebooku – remarketing – tydzień 3

Reklamy na Facebooku – remarketing – tydzień 3

Dodano 29 maja 2018

Pora na trzeci tydzień, w którym możesz podglądać moje działania reklamowe na Facebooku. Co tydzień, w kolejnych artykułach pokazuję krok po kroku swoje reklamy oraz analizuję wyniki z poprzedniego tygodnia. Zarówno statystyki, jak i finanse.

Dwa poprzednie teksty znajdziesz tutaj:

 

Pokazuję w nich wszystko od początku. Nie wyrwane z kontekstu, czy też wcześniej przygotowane. Chodzi o to, aby pokazać Ci, w jaki sposób możesz ten schemat powtórzyć u siebie.

Dlatego zacząłem od skierowania swoich reklam do zupełnie obcych osób, które wcześniej mnie nie znały i nie były na blogu. Bo jednym z największych codziennych wyzwań każdego przedsiębiorcy jest właśnie pozyskiwanie nowych Klientów. O szczegółach przeczytasz w powyższych dwóch artykułach.

To tyle tytułem wstępu. Zapraszam Cię do czytania dalej i sprawdzenia tego, co zaplanowałem na obecny tydzień.

Etap 1: Analiza reklam na Facebooku z ubiegłego tygodnia

W ubiegłym tygodniu wyświetlałem już tylko jedną reklamę. Stworzyłem jedną dużą grupę odbiorców, do której była ona emitowana.

Grupa ta powstała dzięki danym zebranym przez pixel Facebooka. Pixel zebrał informacje o osobach, które zareagowały na reklamę z pierwszego tygodnia. I wszystkie te osoby trafiły do jednej grupy, która widziała reklamę w tygodniu drugim. Grupa ta liczyła 2500 osób.

Budżet dzienny wynosił 7 zł. Reklama trwała 7 dni, więc całość kosztowała mnie niecałe 49 zł. Całe podsumowanie widzisz zresztą na screenie poniżej.

Wynika z niej przede wszystkim to, że po kliknięciu w reklamę, 2 osoby coś kupiły (kolumna „zakupy w witrynie”). Sprzedałem jeden produkt za 37 zł i drugi za 67. Łącznie zarobiłem więc 104 złote. Wiem, wiem – to nie jest dużo, jak na cały tydzień. Już to tłumaczyłem w poprzednich artykułach.

Te 2 zakupy to tylko efekt uboczny moich reklam. 2 osoby już teraz były gotowe na zakup. A ja dopiero zasiewam ziarna. Na plony dopiero ma przyjść czas. Bo celem tych reklam były kliknięcia, zdobycie ruchu na stronie, przekonanie do siebie odwiedzających poprzez treści w artykułach.

Drugi efekt uboczny to 12 nowych adresów email zapisanych na listę (kolumna „podstrona_dzie”).

Widzę też, że reklama trafiła do 2054 osób (zasięg) spośród 2500, jakie liczyła grupa. Było 271 kliknięć. Każde z nich kosztowało średnio 18 groszy. Dla porównania, kliknięcia w poprzednim tygodniu kosztowały mnie nawet 7 groszy.

Wrócę jeszcze do finansów. Wydałem 49 zł a zarobiłem 104. Różnica wynosi 55 zł. W tym tygodniu jestem więc na plusie.

Łącznie jednak, nie wygląda to jeszcze tak kolorowo.

Przypomnę, że w tygodniu pierwszym wydałem 385 zł, a zarobiłem 111. Sumarycznie wygląda więc to następująco.

  • Wydatki: 385 (tydzień 1) + 49 (tydzień 2) = 434 zł
  • Przychody: 111 (tydzień 1) = 104 (tydzień 2) = 215 zł.
  • Różnica = 434 – 215 = -219 zł

 

Jestem ponad 200 zł na minusie.

Etap 2: Grupa docelowa reklam na 3 tydzień

Wykorzystuję tą samą grupę odbiorców (o nazwie „MWF – czytali post 112”), którą wykorzystywałem w tygodniu numer 2. Nie muszę jej więc tworzyć od nowa.

Nie znaczy to, że nie muszę robić nic.

Z menu menadżera reklam FB wybieram pozycję „grupy odbiorców” (screen poniżej).

Następnie wchodzę w edycję wspomnianej wyżej grupy i ustawiam, że chcę aby grupa zawierała osoby, które odwiedziły wskazany artykuł (reklamowany w tygodniu 1) w ciągu 14 dni a nie 7.

Dlaczego tak? Facebook automatycznie aktualizuje grupy, które sobie zapiszesz. Czyli gdybym nie zmienił tej wartości na 14 dni, to reklama nie trafiłaby do osób sprzed w tygodni (14 dni) a tylko z ostatniego tygodnia (7 dni) i byłoby ich znacznie mniej niż 2500.

Etap 3: Reklama FB na tydzień 3

Po edycji grupy docelowej, wracam do menadżera reklam. Odszukuję zestaw reklam, który stworzyłem w ubiegłym tygodniu. Nazywał się „MWF - traffic - 2018-05-21 - czytali post 112” (czyli wszystkie osoby, które były na blogu i czytały post numer 112, a był to artykuł o McDonalds).

Wyłączam reklamę, którą pokazywałem tej grupie w tygodniu numer 2 i dodaję nową. Powtarzam więc te same kroki, które wykonywałem ostatnio podczas tworzenia reklamy.

Wybieram jednak inny artykuł, który chcę promować. Tym razem będzie to tekst pt.: „Jak sprzedawać i zarabiać przez internet – 10 praktycznych wskazówek”.

Dlaczego akurat ten? Bo taki jest jeden z głównych celów mojego bloga. Skierowany jest on do osób, które prowadzą małe firmy (nie tylko na wsi). Bo zwłaszcza te małe firmy na wsi borykają się z niedoborem Klientów. Jedną z możliwości dla tych firm jest wejście w internet a tym samym zwiększenie grona przyszłych Klientów. A ten artykuł opowiada właśnie o tym.

Dodatkowo, dzięki statystykom wiem, że był on bardzo chętnie czytany. Do tej pory był wyświetlony 6964 razy. To jeden z lepszych wyników.

I znów pomaga mi wyzwanie 90 dni oraz publikowanie regularnych artykułów. Gdyby tego zabrakło, nie miałbym takiej wiedzy i nie miałbym artykułów do wykorzystania teraz.

Do dzieła!

I to tyle na dzisiaj. Po dwóch ostatnich artykułach, w których prawdopodobnie zasypałem Cię informacjami, tym razem tak naprawdę powielam wszystko, co zostało zrobione w ubiegłym tygodniu.

Zostawiam teraz reklamy na kolejny tydzień i czekam na rozwój zdarzeń.

Do końca serii pojawią się jeszcze 2 artykuły. W przyszłym tygodniu nie będzie już budowania i ocieplania wizerunku. Pokażę to, na co czekasz od samego początku - reklamy sprzedażowe. A za 2 tygodnie podsumowanie całego tego miesięcznego procesu.

Na sam koniec, jak zwykle zapraszam Cię do zadawania pytań. Zrób to w dogodny dla siebie sposób – poniżej w komentarzach, wyślij maila, wiadomość na messengerze lub zostaw komentarz albo po prostu lajka na FB :)

Przewodnik po Facebooku

Ten artykuł zawiera tylko część wiedzy i tego, co można osiągnąć za pomocą Facebooka oraz narzędzi, które ten serwis oferuje.

Więcej z nich znajdziesz w ebooku pt.: "Twoja firma na Facebooku - przewodnik totalny".

Uszeregowałem w nim wszystko o czym pisałem już na tym blogu, poukładałem w całość i oddaję do Twojej dyspozycji. Wszystko po to, by dużo łatwiej się korzystało z całego tego ogromu wiedzy.

Ale to nie wszystko. Bo w ebooku znajdziesz też mnóstwo przykładów, m.in. szczegółowe omówienie reklam, które stosuję, wraz z rezultatami jakie osiągnęły.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

Przeczytaj także:

 

Zdjęcie: Pixabay

 

#facebook  #reklama  #mała firma  #kampania  #lookalike  #krok po kroku  #tutorial  

Mam dla Ciebie coś jeszcze :)

Już teraz dołącz do nowego darmowego szkolenia i pobierz ebooka "Jak przestać uganiać się za Klientami i sprawić, by przychodzili do Ciebie sami".

 
Dostęp jest za darmo. Podaj tylko swój adres email:

Paweł Kępa

   

Copyright © Mała Wiejska Firma. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz akceptujesz Politykę Prywatności i politykę cookies.