Jak szybciej osiągać efekty we własnej firmie?

Dodano 22 lipca 2017

Już wielokrotnie na tym blogu i nie tylko tutaj mówiłem o tym, że prowadzenie firmy to zajęcie dla długodystansowców a nie dla sprinterów. Każdy, kto jest zainteresowany szybkim zyskiem, różnymi metodami „po trupach” raczej nie osiągnie niczego wielkiego. No ale z czegoś trzeba żyć. Pół biedy, jeśli rozwijasz swój biznes na boku, po godzinach pracy. Ale co zrobić, jeśli firma to jedyne Twoje źródło przychodu?

Istnieje jednak kilka sposobów, dzięki którym można znacznie przyspieszyć początkowe efekty. Jeśli masz dobry plan i dobre produkty lub usługi to są metody na to, aby nie czekać, zanim firma się rozbuja i plony zebrać znacznie szybciej.

I właśnie poniżej podzielę się z Tobą takimi trzema moimi technikami, które od czasu kiedy je stosuję, moja firma znacznie przyspieszyła. Jak zwykle, nie będą to magiczne sztuczki, które sprawią, że już jutro zjawią się Klienci (aczkolwiek może się tak zdarzyć). Raczej będą to techniki wymagające od Ciebie dużo większego zaangażowania. No ale do rzeczy.

Ucz się, ale mądrze

Istnieją dwa typy ludzi. Po pierwsze tacy, którzy chcą się czegoś uczyć, chcą poznawać nowe rzeczy, nowe metody, technologie, nowych ludzi itd. Są też tacy, którzy uważają, że nowa wiedza i nowe znajomości do niczego w życiu im się nie przydadzą. I nie mowa tu o osobach starszych. Ludzie w młodym wieku równie często wyznają podobną zasadę. Czasami po prostu uważają, że pozjadali już wszystkie rozumy.

Ale osoby, które lubią się uczyć też możemy podzielić na dwa kolejne typy. Z jednej strony są to ludzie którzy twierdzą, że wszystkiego najlepiej nauczą się sami. Nie współpracują z innymi, nie rozmawiają, nie słuchają. Myślą, że do wszystkiego dojdą sami. Szukają informacji w różnych źródłach w internecie, oglądają filmy na YouTube, z których próbują się czegoś dowiedzieć.

Po jakimś czasie wracają do tych źródeł, aby zgłębić ten temat, bo okazuje się, że napotkali na kolejne problemy. Znów poświęcają czas na to, aby w ogóle znaleźć informacje takie, którymi warto się zainteresować.

Być może jeśli jesteś w tej grupie osób, jeśli nie masz Klientów, czyli nie masz pieniędzy, a za to dysponujesz sporymi zasobami czasu, to wszystko wyjaśnia. Są jednak również osoby, które nie mają czasu, dysponują pieniędzmi, a i tak brną tą samą długą drogą.

Z drugiej strony są osoby, które chcą się uczyć nowych rzeczy i nie mają zbyt dużo czasu na poszukiwania, co najważniejsze błędne poszukiwania. Takie osoby wykupują kursy online, czytają książki, uczestniczą w seminariach, konferencjach, poznają nowych ludzi. Inwestują w sprawdzone i polecane sposoby poznawania takiej wiedzy, jakiej akurat w danym momencie potrzebują.

Dzięki temu potrafią znacznie szybciej uzyskać zamierzane efekty. Nie tracą czasu na poszukiwanie wiedzy. Cały temat, który chcą zgłębić, mają podany na tacy, np. w książce, w której wszystko zostało dokładnie opisane krok po kroku i to najczęściej z przykładami. Takie osoby oszczędzają czas, ale koniec końców oszczędzają też pieniądze, bo szybciej uzyskują efekty, w porównaniu do grupy pierwszej.

Nie twierdzę, że osoby, które szukają wiedzy na własną rękę nie osiągną podobnych efektów w podobnym czasie, co osoby które płacą za zdobywaną wiedzę. Jeśli ktoś będzie zdeterminowany, to na pewno osiągnie swój cel. Niewątpliwie jednak w drugim przypadku jest to znacznie łatwiejsze.

Nie chcę się tutaj wymądrzać, ale przez bardzo długi czas sam byłem w tej pierwszej grupie. Próbowałem zdobywać wiedzę na własną rękę, twierdząc że zrobię to najlepiej. Nie tylko wtedy, kiedy miałem czasu dużo, ale także wtedy gdy było już go bardzo mało na tego rodzaju rzeczy.

Na szczęście zmieniłem swoje nastawienie i teraz znacznie szybciej zdobywam wiedzę. Najczęściej właśnie z książek i kursów online. Tylko w pierwszej połowie 2017 roku wydałem na to niemal 10 000 zł. Czy to dużo? Wiem, że ludzie wydają znacznie więcej. Ale wiem też, że dzięki temu moja firma przyspieszyła znacznie w stosunku do tego, co było wcześniej.

Szybko wykorzystuj zdobytą wiedzę

Jak to mówi Ola Budzyńska, z „Pani Swojego Czasu”, nie ćpaj wiedzy. Nie uczestnicz w kursach, szkoleniach i nie czytaj książek tylko po to, żeby zdobyć wiedzę i w ogóle z niej nie korzystać. Szkoda Twojego czasu i pieniędzy.

Ważne, aby to czego się nauczysz jak najszybciej wdrożyć do swojego biznesu. Jeśli czytasz o tym, jak zdobyć większy ruch na swoją stronę, jak rozbujać swoje portale społecznościowe, jak ustalać ceny swoich usług, jak ustalić swój plan pracy na cały dzień, to nie tylko po to, żeby czytać. Wdrażaj to! Im szybciej, tym lepiej. Najłatwiej jest od razu podczas nauki / czytania robić notatki pod kątem tego, jak te zmiany wprowadzić w życie. Następnie zaplanować cały proces i krok po kroku działać.

Nie wiem czy znasz już mojego ebooka, pt. „Gdzie są moi Klienci? Czyli jak zdobywać Klientów prowadząc lokalny biznes?” (możesz go pobrać poniżej). Pobrało go już około 300 osób. Jestem ciekaw, ile osób przeczytało go w całości i wdrożyło choć kilka z tych metod w życie. Jeśli chcesz, to pochwal się tym w komentarzach do tego artykułu, jeśli nie to pobierz ebook i jak najszybciej zacznij wprowadzać zmiany.

Coraz bardziej popularne stają się kursy online. Ale co z tego, że bierzesz w nim udział, skoro później nie wprowadzasz zdobytej wiedzy w życie. Mówi się, że 75% uczestników takich kursów w ogóle ich nie kończy. Tylko 10% wszystkich uczestników podejmuje jakiekolwiek działania, opierając się na wiedzy zdobytej podczas kursu, a jedynie 5% odnosi efekty.

Te 5% to osoby zdeterminowane, które wiedzą po co to wszystko robią. Są to osoby, które nie boją się inwestować, nie boją się działać i podejmować wyzwania. I to właśnie te 5% osób odnosi zazwyczaj szybkie efekty, o których przez cały ten artykuł rozmawiamy.

A zatem droga na ten moment jest prosta – ucz się od osób, które znają się na danym temacie. Kupuj i czytaj książki, uczestnicz w kursach, a następnie całą wiedzę szybko wdrażaj do swojego biznesu.

Znów opowiem na swoim przykładzie. Oczywiście przeczytałem w życiu wiele książek, którymi mogłem się zainspirować w biznesie. Poznałem wiele ciekawych osób i uczestniczyłem w wielu szkoleniach. Co z tego, jeśli tej wiedzy praktycznie w ogóle nie wdrażałem w swojej firmie. Na szczęście to się zmieniło.

Rób to, co działa

Nie wymyślaj koła na nowo, nie wywarzaj zamkniętych drzwi. Skoro coś już działa i jest rynek zbytu, to podążaj tą samą drogą. Często młodzi przedsiębiorcy szykają innowacji. Próbują wymyślić nowego Facebooka, Snapchata, albo jeszcze coś innego. Oczywiście są osoby, którym to się udaje, ale jest ich niewiele.

Problem polega na tym, że bardzo trudno jest pozyskać Klientów na coś o czym ludzie jeszcze nie słyszeli. Musisz od zera zbudować rynek i przede wszystkim wyedukować ludzi. To trwa niestety długo, a Ty skoro czytasz ten artykuł i jesteś już w tym miejscu, oznacza że chcesz dojść do efektów trochę szybciej.

W taki innowacyjny biznes możesz wejść w dalszej części swojej drogi jako przedsiębiorcy. Kiedy już Twój pierwszy biznes sprawi, że będziesz posiadać płynność finansową, odpowiednią poduszkę bezpieczeństwa i zaplecze na to, aby inwestować w nowe rozwiązania.

Tymczasem, jeśli chcesz osiągnać efekty nieco szybciej, to działaj w branży, która już jest znana i w której są Klienci. Bo to oznacza, że są tu też pieniądze i znajdzie się tu również miejsce dla Ciebie. Michał Sadowski z Brand24 zawsze powtarza, że nie było to pierwsze, drugie ani nawet dziesiąte narzędzie do monitoringu internetu. Podeszli po prostu do tematu inaczej niż konkurencja. Znaleźli swój wyróżnik i dzięki temu ich platforma jest tak popularna.

Rozejrzyj się więc wokół siebie. Zobacz co już działa i czym ludzie są zainteresowani. Sprawdź też, co można zrobić lepiej i co przekona do Ciebie Klientów. Możesz też przeszukać rynek detaliczny, jeśli zajmujesz się sprzedażą. Zajrzyj na Allegro czy Aliexpress i przejrzyj listy produktów pod względem tych, które sprzedają się w największych ilościach.

Żeby nie było, że się wymądrzam i jestem taki święty, to mam za sobą dziesiątki jeśli nie setki takich pomysłów, które miały być innowacyjne, bo chciałem wymyślić coś innego niż wszyscy. Z części z tych pomysłów na szczęście zrezygnowałem sam po tygodniu lub dwóch. Z innyi jednak brąłem w zaparte, ale było ciężko zdobyć Klientów na usługi, o których nikt wcześniej nie słyszał.

Podsumowanie

Jak widzisz, jest kilka sposobów, wcale nie takich trudnych, które pozwalają na znacznie szybsze uzyskanie efektów. Wymagają one oczywiście pracy. Warto jednak posłuchać takich osób, które mają coś wartościowego do powiedzenia w danym temacie a następnie jak najszybciej wdrożyć to wszystko w życie. Już niedługo na blogu pojawi się artykuł, w którym opowiem jakie rezultaty uzyskałem wprowadzając te 3 punkty w biznese tworzonym całkowicie od zera.

Na koniec mam do Ciebie ogromną prośbę. Chciałbym, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o tym blogu i korzystało z wiedzy, jaką tu przedstawiam. Z Twoim udziałem, może to być znacznie szybsze. Dlatego, jeśli powyższy artykuł spodobał się Tobie, to udostępnij go proszę swoim znajomym. Będę też wdzięczny za wszystkie polubienia na Facebooku. W zamian będę Cię informować o kolejnych poradach na blogu.

odpowiedzieć i doradzić najlepiej jak potrafię – osobiście lub poprzez artykuł na blogu.

 

Przeczytaj także:

 

Zdjęcie: Pixabay

 

#mała firma  #rozwój  #nauka  #klienci  

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli tak, to zapisz się poniżej aby otrzymywać informacje o nowych artykułach. Twój email pozostanie tylko w mojej bazie. Nie wysyłam spamu.

DARMOWY EBOOK

Pobierz darmowy ebook
GDZIE SĄ MOI KLIENCI?
Czyli jak zdobywać Klientów prowadząc lokalny biznes?

Copyright © Mała Wiejska Firma. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.